Wcześniak a rozwój odporności

Wcześniak a rozwój odporności.
Po przyjściu na świat układ immunologiczny wcześniaka jeszcze niedojrzały. Często jest zbyt słaby, aby stawić czoła codzienności. Odporność zaczyna kształtować się jeszcze w okresie ciąży. Kluczowy jest ostatni trymestr (po 32. tyg.). Niestety wiele wcześniaków nie doczekało tego okresu. Oznacza to, że mogą one częściej chorować, a nawet najmniejszy katar jest dla nich groźny. Wraz z dojrzewaniem organizmu odporność wzrasta, a maluch staje się gotowy na starcie z wirusami, bakteriami i innymi drobnoustrojami. Jednak zazwyczaj następuje to dużo później niż u rówieśników urodzonych o czasie.

Jak chronić wcześniaka?

Podstawa to prewencja. Podawanie witamin i suplementów zaleconych przez lekarza. Codzienne spacery (tylko wtedy, gdy nie ma smogu). Unikanie przeziębionych osób i zatłoczonych miejsc, a czasem nawet ograniczenie odwiedzin. Kluczowe w walce z zakażeniami jest także karmienie piersią. Nie mniej istotne jest częste mycie rąk i przestrzeganie podstawowych zasad higieny. Dla wcześniaków szczególne znaczenie mają również SZCZEPIENIA.

Kiedy szczepić wcześniaka?

Wszytko zależy od stanu zdrowia dziecka. Najlepiej polegać na zaleceniach specjalistów: neonatologa, neurologa i innych. Być może wcześniak będzie miał wyznaczony indywidualny kalendarz szczepień. W momencie braku przeciwwskazań jest szczepiony zgodnie z wiekiem urodzeniowym i ogólnopolskim zaleceniami. Dla takiego maluszka wszelkie choroby są znacznie groźniejsze niż dla prawidłowo rozwijającego się dziecka, więc SZCZEPIENIA mają jeszcze większe znaczenie i trzeba je podawać. W tej kwestii kluczowe jest także unikanie osób nieszczepionych, które mogą być nosicielami groźnych chorób . Jeśli nie szczepisz swojego dziecka musisz mieć świadomość, że jesteś odpowiedzialny za życie innych. Taka decyzja może zagrażać życiu i zdrowiu dzieci, które nie mogą zostać objęte ochroną.

RSV, czyli jeden z największych przeciwników wcześniaka. Jak mu zapobiegać?

Wirus RSV najczęściej wywołuje zapalenie płuc i oskrzelików. Może prowadzić do niewydolności oddechowej, a co za tym idzie do bardzo groźnych powikłań. Kontakt z nim ma większość dzieci, ale najbardziej niebezpieczny jest do drugiego roku życia. Przy czym do 6 miesiąca sieje naprawdę ogromne spustoszenie w organizmie. Może być nawet śmiertelny. Do niedawna podanie przeciwciał pomagających walczyć z RSV było refundowane tylko dla wcześniaków urodzonych do 28 tygodnia ciąży lub z dysplazją oskrzelowo-płucną. Na szczęście w tym roku zostało to rozszerzone na dzieci urodzone do 33 tygodnia (w tym także 32 tydzień i 6 dni). Dzięki temu większa liczba wcześniaków ma szansę na przeżycie bez konieczności resuscytacji i długotrwałej hospitalizacji. Więcej na temat profilaktyki zakażeń wirusem RSV przeczytacie tutaj.

Czy wcześniak będzie mógł pójść do żłobka?

Zazwyczaj wcześniaki potrzebują więcej czasu na zabudowanie właściwej odporności. Dlatego nie zawsze żłobek jest dobrym rozwiązaniem. Nawet najmniejszy kontakt z dużą grupą dzieci może powodować zapalenia płuc i inne poważne choroby. Dlatego decyzję o posłaniu dziecka do żłobka, przedszkola i innych tego typu placówek najlepiej skonsultować z lekarzem. Być może konieczne będą badania odporności lub wizyta u immunologa. Choć są też wcześniaki, których układ immunologiczny doskonale radzi sobie w takich sytuacjach. W przypadku jakichkolwiek trudności najcięższa praca spada na rodziców wcześniaka.

Każdy wcześniak rozwija się inaczej

Nie ma reguły dotyczącej rozwoju wcześniaków. Jedne bardzo szybko doganiają rówieśników i nie chorują nadmiernie, a inne przez długie lata mają problemy z nabyciem odpowiedniej odporności. Dla nich nawet przedszkole może okazać się zbyt dużym wyzwaniem i być może będzie potrzeba więcej czasu, aby zacząć funkcjonować normalnie. Wszystko uzależnione jest od stanu zdrowia i zawsze będzie indywidualną kwestią. To co najlepsze dla naszego malucha, wcale nie musi być dobre dla innego, a każdy wcześniak jest wyjątkowy.
Jeśli jesteście ciekawi, jakie mamy sposoby na  wspieranie odporności, to klikajcie tutaj.

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *