Matka stale się martwi

Matki stale się martwią. Matka i dziecko.

Dziecko przychodzi na świat i nagle “Bummm” wraz z nim pojawia się cały worek zmartwień. Dlaczego matka stale się martwi? Może właśnie tak wygląda miłość… a może jesteśmy zbyt wrażliwe na punkcie własnych dzieci? Piszcie w komentarzach jak sobie z tym radzicie, a w między czasie zobaczcie moją listę najczęstszych zmartwień dopadających większość mam. Czy prawidłowo się rozwija? Najpierw ciąża i nerwowe czekanie do kolejnych badań i usg. Sprawdzanie czy maluch […]

czytaj więcej

Podobne wpisy

Dziecko czy praca, a może to i to?

Dziecko czy praca?m Kobieta, matka pracująca.

Zadzwonił telefon. Odebrałam i słyszę: „Dzień dobry, dzwonimy w sprawie pracy. Wysyłała Pani do nas CV i w związku z tym chcielibyśmy zaprosić Panią na rozmowę kwalifikacyjną.”. Zgodziłam się, choć ciężko było mi przypomnieć sobie, kiedy to CV do nich trafiło. Poszperałam w pamięci (mojego komputera) i okazało się, że dokładnie rok temu. Ten niby nic nie znaczący telefon wywołał duży popłoch w moim życiu. W głowie huczało mi: dziecko czy praca?

czytaj więcej

Podobne wpisy