Fred&Flo zamiast Tesco Loves Baby? Czy nowe pieluchy z Tesco są warte uwagi?

Pieluchy z Tesco Fred&Flo zamiast Tesco Loves Baby.

Seria Tesco Loves Baby i Fred&Flo, to pieluchy które trzeba przetestować. Te pierwsze niestety znikają już półek, ale te drugie możecie kupić w każdej chwili. Pod tymi nazwami kryją się także inne artykuły dla dzieci. W naszym domu sprawdzają się przede wszystkim mokre chusteczki, ale teraz zapraszam Was na test pieluch z Tesco.

Tesco Loves Baby Super Fit

Tesco Loves Baby pieluchy, rozmiar 5.

Tesco Loves Baby Super Fit, to pieluchy godne uwagi. Są cienkie, przewiewne i co dla mnie najważniejsze nie przemakają w nocy. Do tego mają wytrzymałe rzepy i ładnie się prezentują. Testowałam rozmiar 5, który był sprzedawany w zaskakująco dużym przedziale wagowym, od 11-25 kilo. Niestety, jak na markę własną, pieluszki są dość drogie. Cena jednej to ok. 83 gr, czyli blisko im do Pampersów. Jednak są warte swojej ceny. Poza tym mam wrażenie, że wyglądem przypominają Dada Premium (obecnie zastąpiły je Dada Extra Care).

Tesco Loves Baby 5 pieluszki.Dada a Tesco Loves Baby.Pieluchy Tesco Loves Baby opinie.

Są chłonne, choć niestety po dotknięciu mokrej pieluszki odczuwamy niewielką, ale jednak wilgoć. Mimo tego są na górze mojego rankingu. Polubiłam je i gdy miałam sięgnąć po kolejną paczkę, to okazało się, że Tesco wprowadza zmiany i na półkach pojawiła się marka Fred&Flo

Tesco Loves Baby Ultra Dry

Pieluchy Tesco Loves Baby Ultra Dry 5.

Jako, że te pieluszki wycofano już ze sprzedaży, to nie będę się rozpisywać na ich temat. Powiem tylko, że jeśli nie mieliście okazji ich testować, to nic nie straciliście. Są grube, twarde i fatalnie odprowadzają wilgoć. Jedyny ich plus to sympatyczna sowa na przodzie pieluszki. Poza tym nie przypadły nam do gustu.

Tesco Loves Baby Ultra Dry.Pieluchy Tesco Loves Baby Ultra Dry.

Ich następca Fred&Flo Ultra Dry są o niebo lepsze. Zatem całe szczęście postanowiono zaprzestać sprzedaży Tesco Loves Baby Ultra Dry. Testowałyśmy rozmiar 5 (11-25 kilo) i nie polecamy.

Fred&Flo Ultra Dry Tesco

Fred & Flo pieluchy Tesco.

Znacie pieluchy Fred&Flo? Lubicie je? Moim zdaniem mają bardzo ciekawy wygląd. Umieszczona na nich grafika zdecydowanie dodaje im uroku.

Fred and Flo pieluchy Tesco.Fred and Flo Tesco opinie.

Ponad to są cienkie, nie przepuszczają wilgoci i dobrze chłoną. Po zdjęciu w ich wnętrzu jest zaskakująco sucho, czego brakowało w Tesco Loves Baby. Trochę denerwujące są wyczuwalne w pieluszce kuleczki preparatu pochłaniającego wilgoć. Choć w tej kwestii znacznie słabiej wypadają Lupilu Soft&Dry. Za to na plus dla Fred&Flo zaliczam chłonne kanaliki i mocne rzepy. Testowałyśmy rozmiar 5 Junior, przeznaczony dla dzieci od 11 do 18 kilo. Córka waży ok. 12 kilo i dla niej są trochę za duże. Zwijają się i słabo przylegają do pupy, ale myślę, że w mniejszym rozmiarze byłoby w porządku. Poza tym jestem na tak dla Fred&Flo Ultra Dry. Są miękkie, rozciągliwe i mają przystępną cenę (64 gr/sztuka). Także jeśli jeszcze nie próbowaliście, to przy następnej wizycie koniecznie kupcie paczkę pieluch z Tesco. Czekam na Wasze opinie.

Edit:

Spróbowałyśmy także rozmiaru 4+Maxi (9-16 kilo) i okazało się, że jest on dużo lepiej dopasowany do wymiarów mojej córki. Problem zwijania zniknął. Niestety zdarzyło nam się kilka razy mieć awarię w nocy. Mimo tego lubimy te pieluszki. Są dostępne w ciekawych wzorach, także dostosowanych do pory roku.

Fred&Flo maxi 4+. Pieluchy z Tesco.

Fred&Flo Premium

Fred&Flo Premium. Pieluchy z Tesco.

Moim zdaniem te pieluchy zasługują na wyróżnienie. Są miękkie i bardzo dobrze chłoną wilgoć. Po dotknięciu przemoczonej pieluszki nie odczuwamy dyskomfortu. Podobnie jak Fred&Flo Ultra Dry mają trzy chłonne kanaliki, które dobrze radzą sobie z odprowadzaniem płynów. Ani razu nam nie przeciekły. Do tego są cienkie, mają wytrzymałe rzepy i są elastyczne. Poza tym nie odparzają małej pupy. Podoba mi się także ich minimalistyczny design. Na pieluszkach widnieją sympatyczne postacie już nam znanych Freda i Flo.

Pieluchy z Tesco Fred&Flo Premium.Fred&Flo premium. Pieluchy z Tescp.

Dodatkowo Fred&Flo Premium Soft like Silk są wyposażone w pasek wskazujący przemoczenie pieluchy. Testowałyśmy rozmiar 5, przeznaczony dla dzieci od 11 do 18 kilo. Za jedną sztukę w tym rozmiarze zapłacimy 71 groszy. Cena jest nieco wyższa niż np. przy flagowych pieluchach Dada, ale nie jest wygórowana. Polecamy.

Więcej zdjęć znajdziecie tutaj: Tesco Loves Baby, Fred&Flo.

PS Kupowaliście kiedyś pieluszki przez Internet? Jeśli nie, to koniecznie spróbujcie (klik). Ceny są konkurencyjne i nie trzeba wychodzić z domu. Podczas zmiany pieluszki pomocne mogą być także podkłady do przewijania.

Podobne wpisy

14 komentarzy

  1. Loves Baby byly zdecydowanie lepsze ! Testowalam te nowe ale mnie nie powalily przeciekaly zwlaszcza po nocy….. Loves baby nigdy mnie nie zawiodly wiec nie rozumiem po co zmieniać cos co bylo dobre……

    1. My mamy już kolejną paczkę Fred&Flo i jestem zadowolona. Zdarzyło im się raz czy dwa razy przecieknąć w nocy, ale poza tym jak dla mnie są ok. Tesco Loves Baby Super Fit też nam pasowały, ale niestety już je wycofali. Chociaż ostatnio wpadła mi w ręce paczka z końcówki serii Tesco Loves Baby Ultra Dry. Kupiłam, bo miałam nadzieję, że są tak samo dobre, ale niestety się zawiodłam…

    2. My też lubiliśmy Tesco loves baby i to tą wersję dry i dla nas były naprawdę super, dobrze izolowały wilgoć były cienkie i mięciutkie to były nasze najlepsze pieluszki dyskontowe. Dady i lidlowe dla mnie są dużo słabsze. Ostatnio miałam okazję dotknąć tych Fred&Flo i dla mnie to totalne rozczarowanie wyglądają jak torebka foliowa… No i mam wrażenie, że pampersy też się popsuły ostatnio 🙁 Nie lubię takiego maglowania i zmian.

      1. My już całkiem zrezygnowałyśmy z Pampersów. Jakość nie powala, a cena dość wysoka. Za to Fred&Flo kupujemy na równi z Dadą.

  2. Fred&Flo to najgorsze pieluchomajtki z jakimi miałam do czynienie. Po dzisiejszym incydencie (dziecko w kupie po szyję) wyrzuciłam połowę opakowania do kosza.
    Za każdym razem siki i kupa poza pieluchą.

      1. Miałam okazję kupować Tesco loves baby były w promocjach i zdążyło mi się w 2 opakowaniach znaleźć pozaklejane od wewnątrz klejem pieluszki więc zaprzestalam je kupować, dziś zakupiłam pieluchajtki Fred&flo i wyraźnie są większe niż dady i przesikane po 2 godzinach to nie chcem wiedzieć jak po nocy lozeszko by wygladalo

  3. Kupiłam Fred&Flo w promocji 108sztuk rozmiaru 3 za 38zł wiec wychodzi nieźle. Te co Ty miałaś, nie premium. Testujemy na razie w dzień, dam znać jak dalsze testy. Pieluchy w macanku spoko, na razie zauważyłam że po nasiusianiu robi się wyraźny podział na trzy części. Ale młode wydaje się mieć to gdzieś.

  4. Tesco loves baby używaliśmy u starszego synka tylko na noc i maluszki cały czas. Nigdy nas nie zawiodły, rzadnego przecieku nawet po całej nocy włącznie z dodatkowym piciem w trakcie snu starszaka. Nowe Fred&Flo. Kompletna porażka, starszak po dwóch tygodniach testów sam mówi, że ich nie chce bo co noc trzeba mu zmieniać piżamkę. Maluszka przecieki różnie co parę dni, czasem co noc, zależy jak mocno zapniemy się rzepy. Czy Tesco loves baby jeszcze wrócą do sprzedaży? Ktoś wie?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *